Matteo Salvini wygrał wybory na stanowisko przewodniczącego partii Lega, uzyskując 465 głosów delegatów, podczas gdy jego rywal, senator Massimo Garavaglia, otrzymał 146 głosów. Nowa kadencja Salvini potrwa do 2030 roku. Wcześniej, dwa tygodnie przed głosowaniem, Salvini zrezygnował z funkcji przewodniczącego partii, aby wzmocnić swój mandat i skupić się na prowadzeniu Legi. Podczas niedzielnego kongresu partii, przed głosowaniem, Salvini zapowiedział, że nowo odnowiony mandat pozwoli mu rozpocząć dyskusję na forum rządu na temat dalszego wsparcia Włoch dla Ukrainy. „Nie możemy nadal wysyłać pieniędzy i broni na Ukrainę”, powiedział Salvini, który jest wicepremierem. Słowa te zostały przyjęte przez delegatów aplauzem. W sondażach Lega uzyskuje około 5 % poparcia. Partia musi konkurować z innym ugrupowaniem po prawej stronie sceny politycznej – Narodową Przyszłością (Futuro Nazionale) pod przewodnictwem byłego polityka Legi, Roberto Vannacci. Obecnie partia Vannacci wyprzedza Legę w badaniach opinii publicznej. W 2027 roku we Włoszech odbędą się wybory parlamentarne. W poprzednich wyborach Lega zdobyła 9 % głosów, a aktualne sondaże wskazują, że może liczyć na nieco ponad 5 %. We Włoszech, oprócz Grecji, znajduje się wśród najbardziej zadłużonych krajów Unii Europejskiej. Dług publiczny wynosi niemal 140 % PKB, a według danych Eurostatu na koniec czerwca 2023 roku wynosił 3,21 mln euro. Matteo Salvini, będący mniejszościowym partnerem koalicji rządzącej, przyjmuje bardziej prorosyjskie stanowisko w kwestii konfliktu na Ukrainie, co stawia go w wyraźnej opozycji do pro‑ukraińskiej premier Meloni.
Article source: Rzeczpospolita | Image credit: Rzeczpospolita