W piątek wieczorem przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha w Warszawie doszło do zgromadzenia polityków Prawa i Sprawiedliwości, ugrupowania Rozwój Plus oraz Konfederacji Korony Polskiej. Wśród obecnych znaleźli się m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, były premier Mateusz Morawiecki, była prezes TK Julia Przyłębska oraz sędzia Bogdan Święczkowski. Napięcie wokół instytucji wynika z decyzji o zmianie w jej kierownictwie. W piątek około godziny 18:00 na stronie internetowej Trybunału opublikowano informację o zarządzeniu przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Jak przekazali Maciej Taborowski, Magdalena Bentkowska i Maciej Berek, kierowanie pracami Trybunału przejęła sędzia Anna Korwin-Piotrowska jako osoba z najdłuższym stażem. Wydała ona zarządzenia przewidujące miesięczną przerwę w pełnieniu obowiązków przez Święczkowskiego i Sochańskiego. Sędzia Korwin-Piotrowska zawiadomiła również policję, wskazując na ryzyko zagrożenia dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników instytucji. Komenda Stołeczna Policji potwierdziła prowadzenie czynności na terenie obiektu w związku z tym zgłoszeniem, zaznaczając jednocześnie, że funkcjonariusze nie weszli do wnętrza budynku. Policja zabezpieczyła teren, ustawiając barierki i zamykając ulicę. Wcześniej zatrzymano trzy osoby, które próbowały przedostać się na teren instytucji przez ogrodzenie. Jarosław Kaczyński skomentował wydarzenia, określając działania służb mianem „zamachu na Trybunał Konstytucyjny”. Podczas zgromadzenia prezes PiS podkreślił konieczność jedności środowisk opozycyjnych w obliczu zaistniałej sytuacji. Na miejscu obecny był również lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun, a przyjazd zapowiedział Sławomir Mentzen. Bogdan Święczkowski, próbując dostać się na teren placówki, pytał zgromadzonych o narzędzia, w tym łom. W związku z sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego, prezydent Karol Nawrocki poinformował o przerwaniu swojej podróży do Senegalu i powrocie do Polski. Przed siedzibą TK zgromadzeni manifestanci przynieśli polskie flagi oraz symbole „Solidarności”. Przy głównej bramie ustawiono również studio telewizji Republika, skąd prowadzono relacje z wydarzeń.
Article source: Rzeczpospolita | Image credit: Rzeczpospolita